- Bo z tamtej linii został już tylko Henry. Starszy brat Jeana-Paula, Franz, uwielbiał szybką jazdę i pięć lat temu zginął w wypadku samochodowym. Po nim władzę w kraju

- Wypijmy. Za życie - zaproponowała Cindy.
- Tak, kochanie, to ja.
w której siedziała młoda dziewczyna. Nie była
- Ja sprzedaję dorosłym relaks. Może jacyś ludzie,
- Wyjdzie z tego - powiedział na głos.
RS
- No cóż, my nie uszanujemy - oświadczyła
zerknęła na Bryana spod rzęs. Przypomniał sobie powiedzenie, że oczy są
na jej widok.
były nadal ciepłe. Nocami wiała lekka, jesienna
Zapytał jednak:
mi go nawet żal. Mimo wszystko wniosę oskarżenie,
- Proszę cię...
i planowania. Ponadto przyjaciółmi pozostali, rzecz

- Opowiedz mi o tych mądrych Poszukiwaczach Szczęścia - poprosił Mały Książę.

równie dzielna i niezależna jak ona. Kiedy cię dotykam, paraliżuje mnie
211
Wybiegła na zewnątrz i przeszła przez otwartą

- Och, Boże, Nate, tak mi przykro.

- Nie zauważyłeś, że im dłużej jesteśmy razem, to nie tylko jesteśmy sobie bliżsi, ale też każde z nas, dzięki
- Dobranoc.
Łańcuchów zdjął ze swych ramion Małego Księcia i delikatnie posadził go na prostym, lecz wygodnym fotelu. Sam

mi porozmawiać z Lathamem. Będziecie dziś trzymać

- To się dopiero okaże.
Tammy wyszczotkowała włosy i teraz jej twarz otaczała połyskliwa, ciemna chmura miękkich drobnych loczków. Dyskretny makijaż podkreślał kontur wielkich piwnych oczu, a delikatna szminka ożywiła lekko kolor ust.
- Przykro mi, Wasza Wysokość, ale o dziewiątej przy¬chodzi monsieur Lavac.